KE chce wesprzeć rozwój medycyny w Polsce




Przedstawiciele Komisji ds. Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego (ITRE) przyjechali do Polski. Chcą poznać możliwości naszych firm technologicznych oraz problemy i wyzwania we wdrażaniu e-zdrowia. Efektem wspólnych działań mają być m.in. jednakowe standardy wymiany i korzystania z danych medycznych.

W tej chwili w Parlamencie Europejskim posłowie przygotowują regulacje prawne w skali europejskiej dot. wspólnego rynku cyfrowego, pakietu telekomunikacyjnego, internetu szerokopasmowego oraz internetu dla wszystkich Europejczyków i w każdym miejscu. Wszystkie te działania mają się również przysłużyć ochronie zdrowia. Jak? Mówili o tym przedstawiciele Komisji na wczorajszym spotkaniu.

Unia chce roztoczyć opiekę nad pacjentami

Przyjechaliśmy aby zdobyć informacje, w jaki sposób europejskie regulacje mogą wesprzeć działania tych niezwykłych ludzi, którzy pracują tu w Polsce nad najnowocześniejszymi technologiami w ochronie zdrowia. Naszym celem jest tworzenie nie tylko wspólnoty telekomunikacyjnej, ale również wspólnego europejskiego rynku cyfrowego, wspólnych dla UE regulacji dla zbierania i przesyłania danych w chmurze, aby w medycynie te dane móc przesyłać i wymieniać się informacjami – powiedział prof. Jerzy Buzek, szef delegacji ITRE. – Chcemy roztoczyć opiekę nad pacjentami nawet w sytuacji, gdyby przemieszczali się nie tylko w granicach naszego kraju, ale w całej Unii Europejskiej. Zbudowanie platformy wymiany informacji umożliwiłoby również stworzenie jednakowych standardów wymiany i korzystania z danych. Jeśli tego nie zrobimy będzie nam bardzo trudno się rozwijać w skali globalnej, światowej, dlatego ważne, byśmy nad tym zapanowali – dodał prof. Buzek.

Pacjenci chcą mieć dostęp do danych

Europoseł Michał Boni zwrócił uwagę, że 73 proc. pacjentów w całej Europie uważa, że trzeba dzielić się danymi po to, aby mieć lepsze warunki do zdrowia, a ponad 50 proc. pacjentów chciałoby mieć dostęp do takich danych. Poseł podkreślił, że to oczekiwania użytkowników powinny wyznaczać kierunki również dla prawodawstwa w UE. – Jeśli to jest życzenie pacjentów, powinniśmy stworzyć warunki techniczne, organizacyjne i prawne, żeby to mogło nastąpić, a nie zamykać te informacje w obrębie jednego szpitala, regionu i kraju. Dane muszą krążyć aby ta wymiana danych służyła wszystkim użytkownikom. Musimy zadbać o prawo ochrony danych osobowych i jego lepszą implementację w Polsce. Debaty dot. “free flow of data” rozpoczną się już jesienią – zaznaczył poseł Boni.

Medycyna stoi przed kolejnym krokiem milowym

– Dotychczas byliśmy przyzwyczajeni, że dane medyczne gromadzone są na papierze. W nowoczesnych jednostkach medycznych są już w formie elektronicznej ale nadal na lokalnych serwerach. Natomiast teraz nadchodzi era dzielenia się danymi, pozyskanymi w jednostkach medycznych. Musimy te dane przetransferować do środowiska chmury, w której dane są zgromadzone – mówił prof. Dariusz Dudek, przewodniczący Rady Instytutu Kardiologii Collegium Medicum UJ. – Niestety, aktualne przepisy jeszcze nie umożliwiają takiej wymiany danych. Ta transformacja, której będziemy świadkami w najbliższych miesiącach i latach, przy wsparciu UE oraz w oparciu o przepisy komisji ITRE, spowoduje, że wyjdziemy z medycyny lokalnej w świat medycyny globalnej. Taka medycyna będzie mogła dostarczyć indywidualnych rozwiązań opartych o globalną wiedzę przetestowaną już w bardzo dużej ilości szpitali oraz przez lekarzy. To da nam, lekarzom, możliwość “uszycia na miarę” terapii i diagnozy. Dana choroba będzie rozpoznawana przy mniejszym zaangażowaniu diagnostyki. Cały ten proces będzie wspomagany przez samouczenie się systemu – tłumaczył prof. Dudek.

Aleksandra Smolińska

Źródło: mat/pras